26 sty 2012 o 6:27

Eko pojazd?

Z bólem tętniącego benzyną serca trzeba się zgodzić, że pojazdy coraz rzadziej produkowane są po to, by dawać swoim użytkownikom przyjemność. W zmniejszeniu przyjemności z jazdy efektywne są głównie normy Unii Europejskiej, ograniczające zużycie paliwa i emisję spalin. Straty, jakie z tego wynikają, spostrzec można chociażby przeglądając dane techniczne najnowszych samochodów – dbałość o środowisko w żadnym razie nie idzie w parze z poprawą wyników. Nawet pojazdy z jednostką centalną diesla, które niedawno dopiero uporały się ze swoimi największymi wadami, z powrotem tracą. symbol TDI staje się przez to coraz mniej atrakcyjne. Najbardziej cierpią jednakże posiadacze wersji wyścigowych – Seat Leon Cupra R310 WCE i Seat Leon FR. To właśnie w ich wypadku stawki są najwyższe. W ostatnich miesiącach Hiszpanie przedstawili też przyjazny środowisku samochód, napędzany w sposób całkowicie ekologiczny. Czy jednak przyjazny przyrodzie Leon ma szanse przyjąć się na rynku? Nie zanim obsługa tego typu pojazdów zostanie bardzo wyraźnie ułątwiona. Może wystarczający będzie Seat Leon III, by – żyjąc w jedności z naturą – nie skazywać się na hiobowe udręki, związane z niedorzecznie krótkim zasięgiem?

Tagi:, ,

Zostaw komentarz

Zaloguj się, by móc komentować.